Raziel
Sława:
0
Liczba postów: 76
Dołączył: 26.04.2011
|
Jak mieli przybyć jak nawet ja nie wiedziałem że się "panoszy". Spałem wtedy jak większość osób na tej szerokości geograficznej. Teraz mamy postać Grey jako zadośćuczynienie, jeszcze skradzione przedmioty się odzyska.
|
ravenguard1991
Sława:
10
Liczba postów: 320
Dołączył: 20.02.2011
|
Gray* nie spaliscie, Hilf byla onlina a gray ma tylko marne 200 uac )
|
Skinner
Sława:
0
Liczba postów: 247
Dołączył: 19.05.2011
|
Może po prostu zostawiła postać online żeby wbić paski ? Pomyślałeś o tym ?
|
Raziel
Sława:
0
Liczba postów: 76
Dołączył: 26.04.2011
|
Będziesz mi udowadniał że wtedy nie spałem? xD
|
ravenguard1991
Sława:
10
Liczba postów: 320
Dołączył: 20.02.2011
|
mozliwe, zreszta w erathi byli silniejsi od Gray'aa jakos nie poradzili sobie z nim ^^
Nie o ciebie mi chodzilo
Dragomir cicho, jakbys nie zauwazyl tojuz nikt nie pisze. RAINBOW!
|
Dragomir100
Sława:
0
Liczba postów: 230
Dołączył: 17.02.2011
|
Ehh, po co drążycie ten temat dalej, co się stało się nie odstanie co poradzić PH jest uparte NH upadło i tyle ciężko się z tym niektórym pogodzić nic dziwnego, lecz niepotrzebnie się kłócicie
Jeżeli byłeś fanem eddsworld i dowiedziałeś się o śmierci twórcy wklej to w swój opis.
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.eddsworld.co.uk">www.eddsworld.co.uk</a><!-- w --> - Zawsze i na wieki z tobą
|
Gavron
Sława:
0
Liczba postów: 55
Dołączył: 13.10.2011
|
Kubiki napisał(a):1. Gavron - czy Ty w ogole byłeś wtedy przy tej akcji? Bo ja tak, szukaliśmy kolesi z Winterfell, razem z nami był Jordan Clark, Salem i paru innych. Widzimy kolesia na jeziorze, aggro, gonimy go, wyszedł na brzeg, jordan byl pierwszy do puncha, reszta poszla w jego ślady. Padł. Potem nagle wyskoczyliście wy, jeden z was sciagnał defa rangerowi z 80 uc i dopiero WTEDY wyszło, że to Wy. Potem Koru oddał Gavronowi sprzęt, przeprosił, robiliście spary, podobno Gavron wybaczył
Moze troche za późno pisze ale tak czy inaczej jest to prawda.
W królestwie ślepców jednooki jest królem.
|
Mysha
Sława:
0
Liczba postów: 27
Dołączył: 16.11.2011
|
Przeczytałem cały ten wasz "jazgot" w tym temacie i muszę stwierdzić, że to co się wyprawia woła o pomstę do nieba. Jako jeden z członków NH mogę się wypowiedzieć w temacie i zwrócić uwagę na pewne kwestie, które, o ile nie są zastanawiające, można z góry uznać za czcze gadanie. Ogólnie postrzegam tu obecne treści za usilne... "rzeźbienie w g...e" (o co chodzi wyjaśniam dalej).
NH była wioską, w której istniały pewne różnice ideologiczne co do prowadzenia dalszej polityki, część graczy natomiast, co zostało słusznie zauważone, wcale nie dbała o jakiekolwiek poinformowanie co do działań wioski. A propos właśnie polityki... w pewnym momencie stery władzy przejął Raven, przynajmniej jeżeli weźmie się aspekt decydowania o sojuszach, paktach itd. - nie uwzględniając poglądów reszty załogi, co skutkowało nie tylko ogólną niewiedzą jak sprawy stoją co niektórych osób jak i pewną niekonsekwencją działań wioski. Nie da się oczywiście kierować w sposób całkowity zachowaniem ludzi, na wiele rzeczy nie ma się wpływu. Popiel w biegu czasu odsunął się w cień, nadal jednak będąc postrzeganym jako faktyczny lider wioski. Chodzi mi nie tyle o stawianie zarzutu Ravenowi, ale o wypomnienie pewnych rzeczy, które nie powinny zaistnieć.
Co do PH i tego co tu się wypisuje... Osobiście nie znam ludzi, którzy tam grają, więc nie wypowiem się o stylu kierowania w tejże wiosce, charakterach ludzi etc. Słowa o ew. zwróceniu dóbr, przeprosinach, innych zadośćuczynieniach gdyby NH nie groziła w jakimś stopniu PH to czysta fikcja - nie warto nawet pisać takich deklaracji, nikt w to nie uwierzy. Podobnie jak podawanie jako pretekst wyłącznie niechęci do Ravena - także fikcja - widać działanie prewencyjne, chociaż z pewnym "ale" - świadczy o tym chociażby zabranie przedmiotów czy zabicie samego Popiela, z którym rzekomo PH stosunki miała dobre. Także niekonsekwencja w pisaniu, że członkowie wioski powinni wiedzieć o wydarzeniach w wiosce (przynajmniej tych istotnych) - Kubiki w swoim poście w kwestii kamieni stwierdza iż "nie wiedziała bo jej tam nie było" (parafraza). Zaznaczę od razu, że nie zamierzam zabiegać o żadne zadośćuczynienia, gdyż przeczy to podstawowym prawom walki - jest to odzew na bzdury jakie niektórzy wypisują, nie myśląc prawdopodobnie zbyt wiele.
Sam atak uznać należy bezpodstawnie jako PODSTAWOWĄ taktykę działania w tej grze. W przypadku waśni dwóch stron nie można stać z boku jako "przyjaciel" jednych jak i drugich twierdząc, że "jest się pokojowo nastawionym i nie chce się mieszać" czy coś tego rodzaju. Warunki wymagają opowiedzenia się po jednej ze stron, przyjmując równocześnie wszelką odpowiedzialność za ten krok i nie tłumacząc się swoimi pacyfistycznymi poglądami. Zatem, jako członek NH, postrzegam atak jako nie wymagający tłumaczeń - jednak należy przy tym bezpośrednio stwierdzić iż było to działanie celowe (tzn. zniszczenie NH) a nie owijać w bawełnę, że "celem był Raven". Nie ma co opowiadać bajek jak prawda jest oczywista i, co ważniejsze, nie wymagająca usprawiedliwień.
Początkowe stwierdzenie, że w chaosie walki nie widzi się kogo się bije - wojownika czy robotnika - także, że tak powiem, złamanego grosza nie warte. Przecież na monitorze wszystko jasno widać - kto atakuje, kto ziewa, kto ucieka, kto pracuje. Atakowanie nie wojowników to ewidentny przejaw "wojny totalnej", skierowanej przeciwko całej NH, niezależnie od postawy danej osoby. Czy jest to zarzut? Oczywiście, że nie - tylko po co całe to fałszywe współczucie?
Już kończąc chciałem tylko zauważyć, że cała dyskusja jest g...o warta, niepotrzebnie zaczęta - można odebrać jako "przechwalanie się", przy okazji okazując fałszywe współczucie wobec członków NH nie zamieszanych w cały spór. Wiele zarzutów czy argumentów wcale nie związana z tematem ale okołotematyczna. Tworzy się tu obraz nieco dziwny, w którym PH niemalże uchodzi za ofiarę podłości Ravena i jego manipulacji, knowań i spiskowań. Może nie tyle ofiarę, ale jako stronę, która tylko reagowała na wydarzenia. Nie ma znaczenia kto zerwał pakt jakiś czy kto okazał się chamem - wszystko było elementem gry i konsekwencją wydarzeń, które miały miejsce. OBIE strony, powtarzam, OBIE strony wykonywały działania, które finalnie można uznać za prowokacje w stosunku do drugiej strony - nie ma więc co płakać tutaj po czyjej stronie leży wina. Niektórym ewidentnie także się wydaje, że są Bóg wie kim - normalka w tym kraju. Szkoda tylko, że jak zwykle Polak Polakowi wilkiem podczas gdy reszta się zbroi. Cóż, tak prawdopodobnie będzie zawsze.
Chciałem też podziękować kilku członkom NH za naprawdę fajną wspólną grę - Jarocin, Oshenta, Popiel, Colin, DragonBorn, LordeQ, LittleJohn - i paru innym, których nie wymieniłem a byli prawdziwymi "ziomalami".
|
Dragomir100
Sława:
0
Liczba postów: 230
Dołączył: 17.02.2011
|
Z tego co wyczytałem, to jakby PH nie kłamało z tymi " obawami przed Disem " to mogliby chociaż " porozmawiać " na ten temat a nie odrazu wysyłać siły zbrojne.
Jeżeli byłeś fanem eddsworld i dowiedziałeś się o śmierci twórcy wklej to w swój opis.
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.eddsworld.co.uk">www.eddsworld.co.uk</a><!-- w --> - Zawsze i na wieki z tobą
|
Don
Sława:
0
Liczba postów: 554
Dołączył: 18.03.2011
|
Nie kłamaliśmy w związku z obawami przed Disem. Nie zamierzam rozmawiać z potencjalnym wrogiem, wroga należy zlikwidować. Wrogiem była Nova Hoota, wioskę tworzą wszyscy, tak więc podczas raidu wycinałem wszystkich.
Co do ravena, to też jest prawda a nie owijanie w bawełne. Przez niego NH przestała istnieć. W głównym stopniu chciałem, aby on poległ, ale to nie zmieniło mojego nastawienia wobec innych, albowiem istnieje coś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa - krótko wyrżnąć ich w pień.
Popiel - zabicie go oznacza kontrole nad VC, jeśli jest się w wiosce, dlatego zginął. Również nie mam żadnych wyrzutów sumienia.
Co do oddawania rzeczy, to fakt PH była skłonna oddać kamienie z kopalni NH tak jak rozmawialiśmy lecz sami nie będziemy się prosić NH aby łaskawie odebrali kamyczki czy też nie bedziemy męczyć NH stwierdzeniami "Cześć, kiedy mamy wam oddać kamyczki?".
"Sam atak uznać należy bezpodstawnie jako PODSTAWOWĄ taktykę działania w tej grze." - Mysha, świetne określenie w 100% popieram.
|
Dragomir100
Sława:
0
Liczba postów: 230
Dołączył: 17.02.2011
|
Z tego co mi wiadomo, to wy zabraliście kamienie więc to wy powinniście im oddać ^^
Przy okazji, wojna daje gorsze rezultaty porównując ją z pokojem
Jeżeli byłeś fanem eddsworld i dowiedziałeś się o śmierci twórcy wklej to w swój opis.
<!-- w --><a class="postlink" href="http://www.eddsworld.co.uk">www.eddsworld.co.uk</a><!-- w --> - Zawsze i na wieki z tobą
|
ravenguard1991
Sława:
10
Liczba postów: 320
Dołączył: 20.02.2011
|
Popiel zginOł ? myslalem ze zginal ale coz, niektorzy gina inni gino ^^ Co do slow myszaka, jest troche winy mojej w tym calym zajsciu ale jakby nie patrzec prowokacje ze strony PH i ich teraz bajeczki, ze rzekomo nie prowokowali i przestrzegali paktu to widoczna proba wyjscia z calej sytuacji z twarza, "yea we're the best, my bylismy kool a oni nie wiec leza ziom" ^^ Pogodzilem sie z tym wszystkim, jestesmy wrogami od teraz wiec powodzenia wam zycie <!-- s:piwo: --><img src="{SMILIES_PATH}/piwo.gif" alt=":piwo:" title="" /><!-- s:piwo: -->
|
Don
Sława:
0
Liczba postów: 554
Dołączył: 18.03.2011
|
Cytat:Z tego co mi wiadomo, to wy zabraliście kamienie więc to wy powinniście im oddać ^^
Powiedzieliśmy raz, że oddamy, odzew "spoko". I na tym się skończyło, powiedziałem że nie będziemy się prosić aby ktoś łaskawie przyjął ich własne kamyczki. Im powinno zależeć na tych kamieniach bardziej niż nam, cóż widać chyba nie.
Cytat:Przy okazji, wojna daje gorsze rezultaty porównując ją z pokojem
Przy okazji po raz kolejny utwierdzasz mnie w fakcie żeś głupiec. Nie prowadziłeś wojny, nie miałeś z niej profitów, nie wiesz nic na ten temat a się wypowiadasz, żałosne.
Raven chcesz przyczepiać się do moich literówek? Ja będę się przyczepiać do Twoich, zgodnie z regulaminem. Tak na tym świecie jesteś moim wrogiem nr 1. Nic nie będzie porównywalne z tym, że Cię zatłukliśmy, nawet wybicie całego Disu.
|
ravenguard1991
Sława:
10
Liczba postów: 320
Dołączył: 20.02.2011
|
moje "literowki" to tylko wina klawiatury w laptopie, nie ma tu spacji i litera m nie dziala, uzywam ctrl+v <!-- s:* --><img src="{SMILIES_PATH}/kiss.gif" alt=":*" title="" /><!-- s:* -->
#EDIT cieszysz sie ze smierci postaci ktora dostalem od kolegi ktory nie gral  Zreszta, mozna was porownac do tych z RoK. Ciesza sie z 2 zabitych przez bug i jednego w nierownej walce. Poproscie jorbtara o to aby zrobili cofke i dajcie mi 1v1 z kazdym z was, bym was przecombatmowementowal za mury spowrotem do PH
|
Skinner
Sława:
0
Liczba postów: 247
Dołączył: 19.05.2011
|
Raven, sparowałeś się z Korushem więc nie wiem po co piszesz takie głupoty <!-- s:lol: --><img src="{SMILIES_PATH}/lol2.gif" alt=":lol:" title="" /><!-- s:lol: -->
|
|