Status serwera H&H widoczny tylko dla zalogowanych użytkowników.



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zbieram armie do walki z ruskami



#31
Cytat:A wioska częściej ma metal, co pozwala na zbudowanie muru. Wtedy może cię co najwyżej ostrzelać z procy.

jak wioska ma metal to raczej mieszkańcy mają metalowe zbroje, a wtedy proca niewiele zada dmg :p



Odpowiedz



#32
No i dużej wioski, a tym bardziej z brickiem raczej nikt nie zaatakuje.



Odpowiedz



#33
Cytat:No i dużej wioski, a tym bardziej z brickiem raczej nikt nie zaatakuje.

Przypomniał mi się Impish i Catch22 Big Grin



Odpowiedz



#34
Einar zresztą napisał, nie chodzi o kradzież, chodzi o zabijanie. Grając samemu albo liczysz na szczęście (nie trafisz na żadnego agresora), albo liczysz na własne pięści (masz dobre skille walki i potrafisz ich użyć). Przy czym w wiosce nie musisz nawet nosa wychylać poza mur.
p
o
n
i
e
w
a
ż

d
ł
u
g
a

s
t
o
p
k
a

t
o

j
e
s
t

t
o



Odpowiedz



#35
To co to za gra, jak nie wychylasz nosa spoza wioski ? Smile
Mówię, ja gram 3 tygodnie, i ani ataku, ani kradzieży nie doznałem...
Znajomy z którym gram gra trochę dłużej ode mnie, pewnie od początku W5, albo coś w tym stylu i z tego co się orientuję nie miał z tym też problemu... więc jak na razie to co piszę jest prawdziwe... Grałem w wiele erpegów, gdzie jeszcze większe istniało niebezpieczeństwo śmierci, ataku, napaści, jak np. Arkadia ( taki mud ), i to co tutaj jest, to jest prawie że sielanka Smile Tam na niektóre ekspowiska to było strach chodzić, nie z powodu silnych mobów itp ( chociaż też trzeba było być ogarniętym w walce drużynowej, mocno ogarniętym ), ale właśnie z powodu, że na niektóre ekspowiska chodziły różne niebezpieczne typki... Ba, gildia Mutantów Chaosu robiła sobie wypady na tereny że tak powiem spokojne i wtedy trzeba było walczyć i starać się o przetrwanie... więc jak mówię, ani aktualnie nie jest taki straszny HnH, ani na pewno nie będzie tak bardzo jak wymieniona Arkadia Smile
Poza tym pomyślcie, gdzie będzie więcej osób którzy lubią pk się kręciło :
a ) W dziczy, gdzie jest jeden domek w okolicy, może jedna, dwie osoby, na które swoją drogą też muszą trafić, a przy tak rozległym terenie nie jest takie łatwe
czy
b) Czy w okolicy wioski, gdzie gra 20 osób, i na pewno część z nich wychodzi poza mury, więc generalnie łatwiej na kogoś trafić ?

Nie możecie mnie zrozumieć, i jeden sposób gry i drugi ma swoje uroki oraz niebezpieczeństwa, wszystko zależy od tego, jaka komu gra się podoba, więc nie twierdźcie uparcie, że wioska jest dużo bezpieczniejsza od samotnego grania z dala od wszystkich, tylko spróbujcie zrozumieć drugi punkt widzenia Smile

A i jeszcze apropo siedzenia za murami.... ktoś coś wspominał, że wioski bywały też często zrównywane z ziemią Smile

GL & HF Smile



Odpowiedz



#36
Teren nie jest tak rozległy jak ci się wydaje... Na w3 to był dopiero teren.

I jeszcze co do tej twojej Arkadii: nie wiem, co to za gra, ale podejrzewam, że śmierć w niej kosztuje cię znacznie mniej niż w w H&H...

A jeszcze a propos twojego apropo: Żeby przebić się przez ceglany mur potrzebny jest taran, a taran schnie przez 24 godziny i łatwo go w tym czasie zniszczyć.



Odpowiedz



#37
kamil1313 napisał(a):Teren nie jest tak rozległy jak ci się wydaje... Na w3 to był dopiero teren.

I jeszcze co do tej twojej Arkadii: nie wiem, co to za gra, ale podejrzewam, że śmierć w niej kosztuje cię znacznie mniej niż w w H&H...

A jeszcze a propos twojego apropo: Żeby przebić się przez ceglany mur potrzebny jest taran, a taran schnie przez 24 godziny i łatwo go w tym czasie zniszczyć.

Czy taran musi zostać wybudowany pod murem czy da się go przetransportować ?



Odpowiedz



#38
No śmierć w arkadii kosztowała w przybliżeniu pewnie z 1/3 doświadczenia, więc prawie że porównywalnie, oczywiście cały ekwipunek także. Śmierć zdarzała się częściej, niż tutaj i w zasadzie nie było postaci które nie ginęły. Na wyższych poziomach wiązała się z wielomiesięcznym ekspieniem przynajmniej... żeby nie było, zmęczenie też było, nie można było uciekać w nieskończoność, blokowanie wyjścia z danej lokalizacji było, więc nie zawsze dawało się uciec itp.... Co do budowy taranu, można go zbudować w lekkim oddaleniu od wioski ( nie wiem, ile "ekranów" przejedzie przed zniszczeniem ) poza tym może być osłaniany przez innych graczy itp...

Ja rozumiem wasz pkt widzenia, i po części macie rację, nie neguję was...

Dobra, chyba nie ma sensu przedłużać tej dyskusji, chyba się niezły offtop zrobił Smile



Odpowiedz



#39
Cytat:nie wiem, ile "ekranów" przejedzie przed zniszczeniem
jeden -_-'



Odpowiedz



#40
Ja jestem sam na 11 rusków i nie płacze Smile



Odpowiedz



#41
A na skejpie to co jest? Big Grin



Odpowiedz



Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości